ZNAJDŹ NAS NA Facebook

Sprzedaż nieruchomości – czy sprzedający zawsze wie co sprzedaje?

Służebność, hipoteka, skarga pauliańska, co Cię może spotkać kupując nieruchomość.


Sprzedaż nieruchomości – Historie przez życie pisane często wydają się być wręcz nieprawdopodobne, a jednak naprawdę miały miejsce. W cyklu „Z życia Pośrednika”chcemy przybliżyć Wam historie, z jakimi mamy styczność na co dzień. Trochę ku przestrodze, trochę dla informacji.  Chcemy tym samym pokazać Wam, jakie niespodzianki mogą czyhać na Was na rynku nieruchomości.
Przeczytajcie sami.


Wszyscy pytają o księgę wieczystą, ale o co naprawdę pytać?

Jednym z najważniejszych dokumentów nieruchomości jest jej księga wieczysta. W uproszczeniu jest to zapis jej losów, chorób i bolączek. „Czysta” księga wieczysta gwarantuje spokój ducha zarówno Sprzedającego, jak i tego, kto kupuje. Dlatego jest to zwykle pierwsza rzecz, o jaką pyta potencjalny Kupujący – „Czy księga wieczysta jest czysta?”

Jeśli słyszy odpowiedź: „Tak, jak najbardziej, bez obciążeń i zadłużeń.” to zwykle przechodzi do kolejnego etapu, jakim są negocjacje, a w prostej drodze do zakupu nieruchomości.

Bywa jednak też tak, że Sprzedający z pełnym przekonaniem odpowiada: „Księga wieczysta jest czysta.” Po czym przedstawia jej wydruk a tam… Łup! Trup wypada z szafy! W dziale III księgi wieczystej ostrzeżenie komornika o zadłużeniu sprzed lat! Sprzedający nie miał o tym pojęcia. Niepewnie tłumaczy się, że sprawdzi, wyjaśni, że to już nieaktualne.
Co się wtedy dzieje?
Potencjalny Kupujący bierze nogi za pas i tyle go widzieli.


Ile osób jest potrzebnych do zlikwidowania zadłużenia na księdze wieczystej?

Kto z Was zna kawał w stylu: Ile osób potrzeba do wkręcenia żarówki?

A ilu z Was wie, ile osób potrzeba do usunięcia trupa z szafy, jaką jest Księga Wieczysta nieruchomości?

Prawidłowa odpowiedź to jedną – jednego w 100% zaangażowanego Pośrednika, który wie jak skutecznie pomóc swojemu Klientowi oraz wie kogo jeszcze należy zaangażować, żeby rozwiązać ten nierzyjemny problem. 


Obciążenie komornicze na księdze wieczystej – historia prawdziwa

Zgłosił się do nas Klient z nieruchomością na sprzedaż. Sam nabył ją 11 lat wcześniej, dość okazyjnie, kupując ją od osoby, która posiadała pewne zobowiązania do spłacenia. Transakcja doszła do skutku, cena sprzedaży pozwoliła na spłatę obciążeń, które można było wykreślić z księgi wieczystej.

Czas płynął. Klient korzystał z nieruchomości w spokoju, ale po latach stwierdził, że jednak chce tę nieruchomość sprzedać. Podjął się współpracy z kilkoma biurami nieruchomości. Niestety sprzedaż nie doszła do skutku.

Zwrócił się do nas. Już na pierwszym etapie poprosiliśmy go o wszelkie dokumenty dotyczące nieruchomości, w tym o numer księgi wieczystej. Opiekujący się Klientem Pośrednik dokonał jej sprawdzenia i cóż odkrył?Ostrzeżenie w dziale III. Jakież było zdziwienie Sprzedającego, który był przekonany, że wszelkie obciążenia zostały z niej usunięte 11 lat wcześniej. Co więcej, w żadnym z biur nieruchomości, do których zgłosił się wcześniej, nikt nie sprawdził stanu księgi wieczystej i nie poinformował go o tym problemie.

Podjęliśmy się trudnego zadania wykreślenia nieważnych już zapisów. Była to niełatwa procedura, gdyż wymagała wyszukiwania w archiwach dokumentów sprzed lat. Co więcej, do wykreślenia ostrzeżenia niezbędny było sobisty udział poprzedniego Właściciela nieruchomości, o którym słuch zaginął, a jego znajomi sugerowali, że już dawno nie żyje. Po uruchomieniu wszelkich możliwych dróg uzyskania informacji o jego miejscu pobytu, dotarła do nas pozytywna informacja od pewnego sołtysa z małej wsi na południu Polski –poprzedni Właściciel żył i miał się dobrze. Naszemu Pośrednikowi udało się skontaktować z nim i z jego pomocą uzyskaliśmy niezbędne zaświadczenia pozwalające na wykreślenie nieważnych już zapisów z księgi wieczystej.

Przeprowadzenie całego procesu zajęło kilka tygodni, ale księga wieczysta została”posprzątana”. Od tego momentu Sprzedający już nieobawiał się pytań potencjalnego Kupującego.


Nie daj się zaskoczyć!

Nikomu nie życzymy podobnej historii, gdy będzie sprzedawać swoją nieruchomość.

Jednakże wielu Sprzedających uważa, że zna swoją nieruchomość najlepiej, że dokładnie zna jej stan prawny i nie potrzebuje pomocy. Niestety często okazuje się, że jest to mylne poczucie i warto skorzystać z pomocy profesjonalnego Pośrednika, by nie stracić szansy na dobrą sprzedaż. Bardzo ważny jest również wybór odpowiedniego biura, które w 100% angażuje się w swoją pracę, gdyż jak widzimy w tej historii nie dla wszystkich najwyższa jakość usług jest priorytetem.

Z pewnością jest priorytetem dla nas, ponieważ zależy nam by ta jedna z najważniejszych transakcji w życiu była pozytywnym doświadczeniem zarówno dla Sprzedającego, jak i Kupującego. A ponadto przebiegła w sposób bezstresowy i dający poczucie satysfakcji.


Zastanów się, czy nie warto zasięgnąć porady u profesjonalnego agenta nieruchomości, by mieć pewność, że wiesz o swojej nieruchomości wszystko. 

Inne wpisy na naszym blogu, które mogą Cię zainteresować:

Podziel się z innymi: